Najlepszy sposób na sypanie kwiatków na Młodą Parę

Być może to dość dziwny temat posta, ale pamiętam, że ja przed ślubem przeczesałam cały internet (bez skutku) w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: jaki sposób na sypanie kwiatków na Młodą Parę jest najlepszy? Strzelanie z tuby, sypanie kwiatów z rożków czy wyrzucanie ich rękoma? Co lepsze do sypania: żywe, czy sztuczne płatki róż? A właściwie to ile sztuk płatków powinnam kupić? Wszystkie odpowiedzi oraz garść inspiracji znajdziecie w tym poście. Zapraszam 🙂

Przewaga płatków róż w koszyku nad tubami strzelającymi

Co myślicie o tubach wystrzeliwujących płatki róż na Młodych, które są standardem na współczesnych weselach? Niby potrzeba matką wynalazku, ale czy faktycznie automatyczne tuby są w ogóle potrzebne? Jasne, dzięki temu wystarczy wyznaczyć do zadania dwóch lub czterech mężczyzn, ale czy zaangażowanie całej grupy najbliższych przyjaciół czy rodziny nie jest fajniejsze i o wiele bardziej romantyczne? Dodatkowo, tuby nie wyglądają ładnie ani na żywo, ani na zdjęciach. Natomiast sypanie płatków ręcznie przez gości wygląda cudownie, jak swoisty szpaler i niesamowicie angażuje gości. Dodatkowo, płatków luzem może być sto razy więcej (dosłownie), niż w tubach. W jednej tubie za średnio 15 zł znajduje się około 50 płatków. Natomiast 1000 sztuk sztucznych płatków kupisz na Allegro za kilkanaście złotych, lub na Aliexpress za 2 dolary. Jest różnica!

Jak to zorganizować w praktyce?

Można przygotować po garści kwiatków np. w małych papierowych lub foliowych torebeczkach czy lnianych woreczkach. Podpisujemy je, by poinformować gościa, co ma z tym zrobić i kładziemy na każdym miejscu siedzącym.

Ja umieściłam płatki w wiklinowym koszu, takim, z jakim dawniej chodziło się na zakupy lub pikniki. Ozdobiłam go oczywiście wstążkami, takimi samymi, jak na moim płocie i koszyku na koperty. Metalowe wiaderko też będzie pasować do rustykalnego stylu. Zostawiłam kosz w przedsionku kościoła i poprosiłam wcześniej kilka koleżanek, by wyszły jako pierwsze, odnalazły koszyk i poczęstowały gości garścią płatków do sypania. Żebyście widzieli, ile radochy sprawiło to naszym gościom! Oglądając film, byłam zaskoczona, że zaangażowały się nie tylko kobiety, ale i mężczyźni i wszyscy wykonali zadanie naprawdę ochoczo 🙂 To było bardzo miłe!

Ile płatków róż kupić?

Jeśli chodzi o ilość, na forach czytałam wypowiedzi dziewczyn, które polecały zakupić 10 tysięcy płatków. Nie wiem, dlaczego. Ja zakupiłam 1000 sztuk (500 białych i 500 kremowych) i wypełniły one z górką bardzo duży wiklinowy kosz. Warto też wiedzieć, że płatki przychodzą lekko posklejane ze sobą i rozdzielenie każdego niemal przezroczystego płatka zajęło mi ze 3 godziny 😉

Sypanie płatków z rożków?

Na początku bardzo byłam podekscytowana pomysłem przygotowania „porcji” płatków do sypania w samodzielnie zrobionych rożkach. Można je wstawić do koszyka lub metalowego wiaderka i wyeksponować przy wejściu, a same rożki ozdobić ślicznie wstążkami, koronką czy jutą. Moja florystka jednak słysząc ten pomysł, pokręciła głową, mówiąc, że z ręki płatki dużo lepiej lecą. Cóż, na słowo do końca nie uwierzyłam- zrobiłam jeden próbny rożek z papieru i wypróbowałam rzucanie na różne sposoby. Faktycznie, potwierdzam – płatki szybciej opadają, nie dolatują tak wysoko. Ale teraz myślę, że w praktyce różnica nie jest tak duża, o ile ludzie nie sypią do góry (na siebie :D), a przed siebie.

Sztuczne, świeże, czy suszone kwiaty do sypania?

Prawdziwe płatki róż wydają się bardziej wiecie, z klasą, a w dodatku pięknie pachną. Natomiast przede wszystkim są ciężkie, a przez to nie chcą tak ładnie fruwać, jak te sztuczne. Dodatkowo, zakupienie odpowiedniej ilości wyjdzie bardzo drogo i uważam, że to zupełnie niepotrzebny koszt. No i czy ogołocenie tylu świeżych kwiatów z płatków trochę by Was nie bolało?

Można postawić na suszone płatki. Wybierajcie do tego jednak jasne kwiaty, białe, żółte, czy niebieskie. Czerwone stają się smutnobordowe. Takie szuszone płatki można wykorzystać w całości, lub zmielić je w drobne, kolorowe konfetti.

Jeśli wciąż kusi Cię wizja świeżych kwiatków, wybierz koniecznie polne, drobne kwiatki i zostaw ich główki w całości!

No to co wybierzesz? 🙂 A może masz już jakieś doświadczenia w tym temacie, odmienne lub podobne do moich? Daj znać w komentarzu!


Obserwuj @monmariage_rustique

 

Dodaj komentarz