7 zasad udanego wieczoru panieńskiego – ten post jest dla świadkowej!

Organizacja wieczoru panieńskiego wiąże się nie tylko z wyzwaniami logistycznymi i kreatywnymi, ale przede wszystkim psychospołecznymi 🙂 Mam dla Was 7 wskazówek, których nie znajdziecie nigdzie indziej – po ich przeczytaniu, nic Was nie zaskoczy!

1. Niespodzianka kontrolowana

Bez dwóch zdań, wieczór panieński powinien być wielką niespodzianką dla przyszłej panny młodej – to wie każdy. Ale jak zrobić, by koniec końców ta niespodzianka nie okazała się dla niej zawodem? Czasem wydaje nam się, że znamy naszą przyjaciółkę na wylot i wiemy, czego by chciała. A nieraz okazuje się, że w głębi duszy panna młoda tego jednego wieczoru chciałaby zrobić wszystko zupełnie na odwrót! Osobiście bardzo się tego bałam, organizując imprezę.

Dlatego uważam, że najlepiej zapytać panny młodej. Oczywiście bez detali, ale nie pytaj też zbyt ogólnie „co byś chciała robić?”, bo zabrzmi to tak, jakby nie chciało Ci się myśleć 🙂 Spytaj, czy zależy jej na czymś konkretnym, co powinnaś uwzględnić w planie, żeby było idealnie. Czy ma jakieś marzenie. Czy impreza w klubie to dobry trop, czy totalnie odpada, bo młoda woli wychillować. Czy wchodzi w grę wyjazdowy panieński?

Jeśli panna młoda nic Ci nie powie i stwierdzi, że jest jej obojętne, albo jeśli nie chcesz jej w ogóle pytać w obawie, że zepsujesz niespodziankę, spróbuj zapytać zaproszonych na panieński koleżanek – może panna młoda wspomniała im coś o swoich preferencjach.

2. To, co dzieje się podczas organizacji, zostaje między Wami

Niektórzy nie są dobrzy w dochowaniu tajemnicy i zawsze wyrwie im się coś, co bardziej domyślnym psuje całą niespodziankę. Dlatego najlepiej nie rozmawiać z młodą o panieńskim w ogóle! A wiecie co może jeszcze bardziej zrujnować niespodziankę, niż jej spoiler? Narzekanie świadkowej. Albo wiedza, że w trakcie organizacji wynikły problemy lub sprzeczki. Takie przykre wiadomości nie powinny dotrzeć do panny młodej, bo po prostu… są przykre.

3. To nie jest wieczór dla Was!

To hasło powinno przyświecać Wam podczas planowania jakichkolwiek atrakcji, a na straży oczywiście powinna stać świadkowa. Każdy pomysł jest fajny, tylko nie każdy jest w stylu panny młodej. Jeśli młoda nie lubi dyskotek i różowych szarf, nie wyobrażam sobie, by takie atrakcje sprawiły jej radość. Zdarza się, że uczestniczki imprezy forsują pomysły, które podobają się im samym, zapominając czyj to ma być wieczór. Na szczęście to świadkowa ma ostatnie słowo w dyskusji.

4. Bądź decyzyjna

No właśnie. Fajnie, gdy wszystkie dziewczyny angażują się w wymyślanie atrakcji. Niestety ile kobiet, tyle opinii. Jako świadkowa powinnaś zebrać je wszystkie, spojrzeć na nie krytycznie i finalnie zadecydować o wyborze. Są też sprawy, które powinnaś załatwić bez pytania wszystkich o opinię –
bo tak właściwie, organizacja wieczoru panieńskiego to Twoje zadanie Jeśli czujesz taką potrzebę, warto dobrać sobie jedną dziewczynę do pomocy, taką która dobrze uzupełni Twoje „kompetencje” – na przykład lepiej zna pannę młodą, albo jest lepsza w kwestiach organizacyjnych.

Oczywiście data imprezy i budżet to kwestie, których narzucić nie możesz.

5. Bądź bezstronnym mediatorem

W babskim gronie bywa różnie. Czasem trudno jest dojść do porozumienia, szczególnie gdy osoby zaproszone nie znają się i są z zupełnie innych środowisk. Podejrzewam, że co najmniej na co drugim panieńskim znajdzie się chociaż jedna osoba, która wprowadza zamęt – nic jej się nie podoba, ma „lepsze” pomysły, albo właśnie nie ma ich wcale. Jako świadkowa, musisz zebrać w sobie wszystkie siły, by być wobec niej kulturalną, odnosić się z szacunkiem i wypracować jakiś kompromis. Jeszcze trudniej jest, gdy dziewczyny kłócą się między sobą i robi się nieprzyjemnie. Nie możesz brać żadnej strony, a przynajmniej tego okazać. Zawsze spokojna, nie daj się wkręcić w kłótnie. Zrób wszystko by łagodzić lub wręcz ucinać konflikty i rozluźniać atmosferę. Niestety nie wszyscy rozumieją, że potem spotkacie się na panieńskim i byłoby porażką, gdyby młoda wyczuła, że coś jest nie tak. Mediator, negocjator i dobry duszek to Twoje nowe bojowe kryptonimy 🙂

6. Bądź cichym liderem tego przyjęcia

Organizacja wieczoru panieńskiego nie kończy się z nadejściem imprezy. Musisz jeszcze wejść w rolę gospodarza. Oczywiście nie musisz wszystkim usługiwać, wystarczy, że będziesz dbała o pannę młodą 🙂 To do Ciebie należy prowadzenie imprezy i zerkanie na zegarek, by wszystkie atrakcje odbyły się w porę i by odbyły się w ogóle. Bo gdy poniesie nas dobra zabawa, emocje i alkohol, można zapomnieć, że jeszcze trzeba włożyć odrobinę wysiłku, by zrealizować to wszystko, co przygotowałyście. Warto wyznaczać sobie pomocnice do różnych zadań. Przy tym wszystkim pamiętaj, że to nie Ty jesteś tu gwiazdą wieczoru! 🙂

7. Czasem spontan jest lepszy, niż plan

Ramowy harmonogram atrakcji i generalnie dobra organizacja jest bardzo, bardzo ważna. Z drugiej jednak strony nie przesadzajmy – ważniejsze od trzymania się planu jest to, by świadkowa nie była spięta jak kołek, myśląc tylko o tym, co dalej. Daj imprezie toczyć się spontanicznie! Czasem po prostu pomysły, które są super, „nie wychodzą w praniu”, nie czujemy ich, bo impreza już poszła w innym kierunku. I też dobrze, odpuść, nie miej do nikogo pretensji i baw się dobrze! 🙂


Daj znać, jeśli dobrnęłaś do końca – będę wdzięczna za feedback, czy moja praca jest dla Ciebie interesująca i przydatna. Zapraszam na Instagram @mojerustykalnewesele.pl

A Ty, przyszła Panno Młoda, wiesz jakie masz obowiązki wobec swojej świadkowej? 😉 Kliknij tutaj.

Dodaj komentarz